Ośmiorniczki

Ośmiorniczki zaczęłam robić dawno temu. Część już pokazałam TU. Potem zostały odłożone do pudełka i czekały tam na przypływ weny i lepsze czasy. Ostatnio zostały dokończone a żeby nie czuły się samotnie zrobiłam im jeszcze mamę. Ośmiorniczki mogą służyć do zabawy, ale też świetnie nadają się na poduszkę na igły.


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. A jak te skręty ciężko się robi na szydełku. Trochę zmodyfikowałam wzór, bo tak jak jest w oryginale nie byłam w stanie zrobić ;)

      Usuń
  2. Nasze od Ciebie też mają różne zastosowania, ostatnio kot tylko czeka aż mali bałaganiarze zostawią którąś na podłodze i ma wtedy super zabawę. Tylko ośmiorniczce nie wychodzi to na dobre.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasze ośmiorniczki od dłuższego czasu stoją na głowie i są czesane w kiteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to kolejne ich zastosowanie :)

      Usuń
  4. O jak weesoła rodzinka ośmiorniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śmieszne :) Co mają w środku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawartość jaśka kupionego w jysku :)

      Usuń

Prześlij komentarz