czwartek, 23 października 2014

Poniosło mnie

Poczułam się jak mała dziewczynka, uczennica zaplatająca bransoletki. Pamiętam jak kiedyś plotłam bransoletki z muliny, przypinając je agrafką do spodni. Właściwie to cała klasa siedziała na przerwach w rządku pod ścianą i plotła. Teraz jest moda na gumki, więc pewnego dnia kupiłam paczkę gumek, odpaliłam youtube, przeniosłam się w dziecięcy świat i zaplotłam kilka bransoletek, część na palcach, część na widelcach ;) Wcześniej próbowałam wykorzystać gumki do warkoczyków, ale efekt nie był zadowalający.


17 komentarzy:

  1. Bo to wciąga! Moje dzieciaki też plotły, nawet Marcin się nauczył ... ale już nam przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie ładne i kolorowe bransoletki! Ja też myślałam o zrobieniu takich ale moja córka zupełnie, ale to zupełnie nie jest zainteresowana biżuterią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lubi biżuterię dziecięcą, ale wszystko jest na chwilę, bo szybko się nudzi.

      Usuń
  3. ślicznie wyglądają ! oj poniosło poniosło ;p ale jak barwnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Uleńko, ale się napracowałaś :) Piękne :)) U nas chwilowo spokój, ale już dzisiaj od rana Nikoś dojrzał pudełeczko z gumkami i zaczął prosić o nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wykorzystałam wszystkie gumki i więcej bransoletek nie będzie :)

      Usuń
    2. O tym nie pomyślałam :) Ja mam jeszcze całe pudełko kolorowych gumek i dwa biało czarnych :)

      Usuń
  5. Hi, hi, zamiast Madzi, to Ulka bransoletki robi :) Ale muszę Ci powiedzieć, że fajna produkcja Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia trochę za mała. Piotruś może dałby sobie radę, ale on nie jest zainteresowany.

      Usuń
  6. A my do tych gumek jeszcze jakoś nie siedlismy w domu i chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowo u Ciebie , ja jedną robiłam nie powiem jak długo , efekt może jest ale nigdy więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi każda kolejna szła coraz szybciej :)

      Usuń