Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie

Chyba każde dziecko lubi pociągi. Dziewczynki może trochę mniej, chociaż moja, z racji posiadania starszego brata, ma raczej chłopięce zainteresowania. Dzieci bawią się pociągami, widzą parowozy na obrazkach w książkach, widzą je w bajkach, bo przecież wszędzie są pokazane stare ciuchcie a nie nowoczesne TGV, ale dopiero tutaj mogą zobaczyć jak naprawdę kiedyś wyglądały pociągi. Miejsce jest magiczne, przenosimy się wiele lat wstecz. Pociągi, które stoją w muzeum już nie jeżdżą, można do nich wejść i poczuć się jak prawdziwy maszynista.





Mamy okazję skorzystać z przejażdżki drezyną. Normalnie jest ona dostępna tylko po wykupieniu usługi przewodnickiej. Spotkaliśmy ludzi, którzy sobie taką usługę wykupili, tylko brakuje im siły napędowej do jazdy drezyną, więc zapraszają nas na pokład.



Oprócz parowozów jest też część muzealna a w niej największą atrakcją jest makieta z jeżdżącym pociągiem.


Madzia ładuje do pieca. Nie trzeba było tłumaczyć dzieciom jak się obsługuje pociąg, raczej one mogłyby mnie czegoś nauczyć (bajki robią swoje).



Komentarze

  1. Ale mieliście fajną wycieczkę!:)Dla dziecieczków to pewnie niezła zabawa była... sama z chęcią bym pooglądała te stare kolejowe maszyny:) Moja córcia też uwielbia pociągi, nawet mu taką elektryczną która świeci i puszcza dym i oczywiście przypomina stare lokomotywy. Sama się nią czasem bawię jak rozkładam córci:) Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. No oczywiście chodzi o TGV, ręka mi się omsknęła na klawiaturze :P

      Usuń
  3. Hi, hi, a my mamy tam tak blisko i jeszcze tam nie dotarliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widac że wycieczka udana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojej Patrycji spodobałaby się taka wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym się tam wybrała :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz