sobota, 19 lipca 2014

Hula hop

Ruch to zdrowie - moim dzieciom nie trzeba tego dwa razy powtarzać. Ruch na świeżym powietrzu to jest to, co lubią najbardziej.

Hula hop - fajna sprawa dla dużych i małych. Dzisiaj wzięliśmy nasze prawie wszystkie hula hopy na spacer do naszego ulubionego parku. Duże hula hopy przywieźliśmy z pikniku w Ośnie. Świetne są, dzieci lubią się nimi bawić, jednak do kręcenia dla maluchów są za duże (dla mamy i taty w sam raz), więc dzieci zaopatrzyliśmy w malutkie kółeczka.



















Pogoda nam dopisała, było fajnie cieplusio a w naszym ulubionym parku są miejsca, gdzie jest słońce i miejsca, gdzie jest cień. Madzia słońca nie lubi.


Znaleźliśmy też pewien obiekt, którego poprzednim razem nie było - hotel dla dzikich owadów zapylających. Czego to ludzie nie wymyślą.



11 komentarzy:

  1. Fajne te mniejsze. Hotel dla owadów, no nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne, fajne. Jak dzieci zobaczyły w sklepie to nie było opcji, że ich nie kupimy :)

      Usuń
  2. Oj tak, park piękny - też lubię tam zaglądać ilekroć jestem w Gdyni:) No i widzę, że hula-hop daje dużo radości:) Bawcie się dobrze z małymi i wielkimi hula-hopkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Park jest super, my przyjeżdżamy tu bardzo często, szczególnie plac zabaw nam się podoba, choć teraz dzieci już trochę na niego za duże. Hula-hop daje radość, bieganie daje radość - to 2 małe wariaty przecież ;)

      Usuń
    2. Moje dwa urwisy pozdrawiają Twoje dwie żywe istotki:)

      Usuń
  3. a ja nie umiem kręcić - ale wstyd :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja umiem mniej więcej tak samo jak moje dzieci ;)

      Usuń
  4. Miło popatrzeć na radosne dzieci w zabawie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, hula hop to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń