Negocjacje

Piotruś: Tato, możemy zmienić te zasady, bo one są bardzo trudne. Ty wiesz jak ja się czuję z tymi zasadami?
Tata: O jakie zasady Ci chodzi?
Piotruś: No te, że przed graniem trzeba posprzątać.
Tata: Sprzątanie jest bardzo ważne, to rodzice ustalają zasady a dzieci muszą się słuchać ...
Piotruś: No wiem, rozumiem i bla bla bla.

Komentarze

  1. HI, HI :) Moi też próbują negocjować z nami różne nasze postanowienia, więc znam ten temat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kradnę Wam te wszystkie dialogi dzieciaków. Kradnę na potęgę. Pewnie spłonę w piekle, ale co mi tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hahhaha dobre , dzieciaki sa niemożliwe , czasami to nie wiadomo czy śmiac się czy ukarać
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się uśmiałam :D Da sobie radę w dorosłym życiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. rozumiem ... jest najważniejsze, a reszta - bla bla bla, czasem trzeba pogadać i ponegocjować :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz