czwartek, 13 marca 2014

Turkusowo mi

Lubię dostawać prezenty, lubię też dawać prezenty, więc po raz pierwszy wzięłam udział w blogowej wymiance. Była to wymianka turkusowa na blogu I wyszło szydło z worka

Moją parą była Ovillo, od której otrzymałam w prezencie gigantyczny turkusowy szal, przydasie, herbatkę oraz słodycze, które przywłaszczyły sobie moje dzieci  - na szczęście poczęstowały mamę.


Ja przygotowałam szydełkową broszkę, szydełkowy pokrowiec na czytnik / tablet, zakładkę decoupage (tylko zapomniałam obfocić z drugiej strony), herbatkę, słodycze i malusie przydasie.


Jeśli ktoś ma ochotę pooglądać wszystkie zdjęcia wszystkich wymiankowych par, to zapraszam do odwiedzenia bloga I wyszło szydło z worka

Całkiem spontanicznie wyszła nam mała turkusowa sesja :) Szalik oczywiście jest mój, Madzia występuje tylko w roli modelki ;)










7 komentarzy:

  1. Super prezenty dostałaś , a o ten szal to bym się martwiła bo Madzia nie wygląda jakby go tylko pożyczyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, ona na pewno by go nie chciała, bo ona ma bardzo wrażliwą skórę (AZS i te sprawy) i mówi że ten szalik gryzie. Wystarczy, że ręce i nogi ma podrapane, szyja póki co nienaruszona i niech tak zostanie :)

      Usuń
  2. wspaniała wymianka a Madzi ładnie w tym kolorku dziękuję za miły komentarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję za mnóstwo miłych komentarzy, które tu u mnie zostawiłaś :)

      Usuń
  3. Fajne prezenty zarówno te które wysłałaś, jak i te które dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała wymianka :) a Madzia jak zwykle pięknie pozuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczne kolorki, gratuluję udanej wymianki.

    OdpowiedzUsuń