Mała mądrala :P

Plan był taki: sprzątanie, kolacja, spanie. Tzn taki był plan mamy, dzieci punkt pierwszy chciały pominąć.
Mama: Piotruś, posprzątaj, bo pójdziesz głodny spać.
Madzia: Ale przecież sprzątanie nie jest do jedzenia

Komentarze

  1. Nie jest to pozbawione logiki :)
    Twoja Mała Mądrala chyba będzie w przyszłości matematykiem ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo informatykiem :P Tok rozumowania ma po tatusiu :P

      Żona mówi do informatyka: Kup ziemniaki, jak będą ogórki to kup dwa.
      Informatyk w sklepie: Są ogórki?
      Ekspedientka: Są
      Informatyk: To poproszę dwa ziemniaki.

      Usuń
  2. Jakby nie patrzeć, Madzia ma rację;)

    OdpowiedzUsuń
  3. inteligentne spostrzeżenie :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz