sobota, 9 listopada 2013

Półka na przyprawy?

Co można zrobić z półki na przyprawy znalezionej wiosną na wystawce? Początkowo miało być łóżko piętrowe dla Barbie, ale półka okazała się za wąska, więc powstała półka na laleczki Evi i inne podobnych gabarytów.

Półeczka była już pomalowana ciemną bejcą, trzeba ją było tylko trochę oczyścić i działać dalej.

Tuż po skończeniu. Półka jest polakierowana 3 warstwami lakieru do drewna i 2 warstwami artystycznego lakieru matowego.

Po raz pierwszy użyłam pieczątki zakupionej kiedyś w lidlu, w  której można stworzyć dowolny tekst. Tusz sechł przez całą noc i nie wysechł. Zebrałam nadmiar chusteczką higieniczną, jednak przy bardzo ostrożnym lakierowaniu i tak się trochę rozmazał.

A tak wygląda zastosowanie w praktyce. Madzia szczęśliwa, laleczki szczęśliwe, więc wszystko gra :)

5 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to czadowy pomysł na powtórne życie dla tej półeczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wykonanie i półeczka uratowana :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ta półeczka, taka pozytywna. Co do pieczątki - te, o które pytałaś u mnie nie są stemplowane, tylko przeniesione z wydruku preparatem to transferu - super metoda, wymaga tylko trochę wprawy.
    Za prawdziwe stemple się nawet nie biorę, bo pewnie pomazałabym wszystko ze sobą włącznie :)

    OdpowiedzUsuń