Czasem szczęście się do mnie uśmiecha

Po raz drugi udało mi się wygrać candy, tym razem w Zakątku Inki.

fot. zakatekinki.blogspot.com

Inka przesłała mi przecudne prezenty

fot. zakatekinki.blogspot.com

Bransoletkę i kolczyki - ręcznie robione, piękne, takie w moim stylu, od razu zaliczyły jedną imprezę i na pewno będą często noszone.

Drewniane serduszko - przepięknie ozdobione, w sam raz pasujące do wystroju mojego salonu.

Zakładkę do książki - zrobioną z niezwykłą starannością, ja do takiej perfekcji chyba nigdy nie dojdę. Ostatnio rolę zakładki pełniły u mnie jakieś przypadkowe karteczki bądź paragony, więc tym bardziej cieszę się z prezentu.

fot. zakatekinki.blogspot.com

Zestaw serwetek do decoupage - tego nigdy za wiele, na pewno się przydadzą, na niektóre już nawet mam pomysł (trzeba tylko znaleźć czas na jego wykonanie)

Pudełko zapałek - tak niepowtarzalne, że aż szkoda ich używać.

Ozdobny woreczek - w sam raz na drobiazgi.

Serduszko już znalazło swoje miejsce :) Wcześniej wisiał tam drewniany aniołek, ale został oddelegowany do pokoju dzieci.


Inka - dziękuję :)

Komentarze

  1. Cała przyjemność po mojej stronie :) Cieszę się, że prezent Ci podpasował.
    Trzymam kciuki za Twój powrót do decoupage'u, ja także miałam przerwę, ponad 2-letnią. Fajnie się wraca.
    A zapałek używaj, ulinko - gdy się skończą, wystarczy po prostu uzupełnić zawartość :)
    Ściskam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz