Coraz bliżej Święta

Do Świąt co prawda jeszcze prawie miesiąc, ale to najwyższy czas, żeby zacząć robić ozdoby świąteczne :) Na pierwszy ogień poszły zawieszki na choinkę z filcu. Pierwszy raz robiłam coś z tego materiału. Jak wyszło, oceńcie sami. 



Pomysł zrodził się w mojej głowie już dawno temu (inspiracje zaczerpnięte oczywiście z internetu), zakupiłam wszystkie potrzebne materiały, które czekały grzecznie na swoją kolej. W międzyczasie zmieniła mi się koncepcja kolorystyczna naszej choinki. Zawsze była czerwono - złota a w tym roku będzie fioletowo - srebrna a czerwony filc już kupiony, więc szkoda by było żeby się zmarnował, więc mimo wszystko postanowiłam zrobić te zawieszki i obdarować nimi kogoś, komu się spodobają i kto zechce je przygarnąć. Wystarczy zgłosić się w komentarzu i napisać kto zostawia dla Was prezenty w Mikołajki i Boże Narodzenie oraz umieścić podlinkowany banerek na swoim blogu. W moim rodzinnym domu zawsze przychodził Mikołaj a u męża w Święta przychodzi Gwiazdor a mi to słowo bardziej się kojarzy ze sławnym piosenkarzem ;) Losowanie odbędzie się 14 grudnia, po czym niezwłocznie wyślę zawieszki, żeby zdążyły dotrzeć przed Świętami.


Wyszywanie na filcu bardzo mi się spodobało, wiec zakupiłam już fioletowy filc, żeby zrobić też zawieszki na naszą choinkę, mam nadzieję że mi czasu nie zabraknie, bo planów na świąteczne ozdoby mam sporo.

Komentarze

  1. Ulinko, wykonałaś te serducha po mistrzowsku! Oczywiście się zgłaszam i wywieszam banerek!
    U mnie w domu prezenty świąteczne zawsze przynosi ŚWIĘTY MIKOŁAJ, nie ma innej opcji :)
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawieszki wyszły Ci cudnie. Zazdroszczę talentu do takich robótek. Oczywiście też zgłaszam się:)
    Co do rozdawania prezentów to u nas było i jest teraz też w taki sposób. 6 grudnia przychodzi Mikołaj, nad ranem, jak dzieci jeszcze śpią i zostawia same słodycze w wyczyszczone buty stojące na parapecie. Dzień wcześniej dzieci muszą wyczyścić swoje buty ( zawsze wybiera się największe, ha, ha) a potem stawiają je na parapecie i rano znajdują wypełnione buty słodkościami. Za to 24 grudnia przychodził/przychodzi Gwiazdor. Wtedy prezenty są pod choinką, tuż po kolacji wigilijnej. Chyba że przychodzi "prawdziwy" Gwiazdor i po kolacji je osobiście rozdaje każdemu. W zeszłym roku właśnie moje dzieci osobiście od Gwiazdora odbierali prezenty - jeszcze to wspominają:)
    Banerek u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Staję grzecznie w kolejce:)
    U mnie ( w domu rodzinnym) zawsze chodził Św. Mikołaj ( 6 grudnia i 24 też).
    Ale u męża w Wigilię chodził Gwiazdor, więc teraz dzieciom mówimy tak, że 6 chodzi Mikołaj a 24 Gwiazdor.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne serduszka - te gwiazdeczki na nich są urocze :))) Oczywiście z miłą chęcią na nie się zapiszę :) U mnie chodzi Mikołaj 24.12 ups jeszcze listu nie napisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak byłam dzieckiem to prezenty przynosił Mikołaj w Wigilię, 6 grudnia prezentów nie było nawet nie znałam tego święta. Jak moje dzieci trafiły do przedszkola to się okazało, że prezenty muszą być podwójnie i 6 grudnia i w Wigilię. Teraz więc Mikołaj chowa drobiazgi pod poduszką ( 6 XII ) a prawdziwe prezenty przynosi w Wigilię. Podrzucanie prezentów dla dzieci to prawdziwa operacja logistyczna bo tego dnia wprost pilnują choinki czekając kiedy Mikołaj się zjawi, Zapisuję się do Twojej zabawy, serduszka są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z wielką chęcią ustawiam się w kolejce ;)
    http://pinku-art.blogspot.com/
    U nas w święta prezenty podkłada oczywiście Św.Mikołaj.
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja staję w kolejce po słodkości :)
    Serduszka są cudne więc mam nadzieję, że będą moje. ;)
    Pozdrawiam! http://dianasiulinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam :) Gwiazdeczki są tak urocze, że też bym je chętnie przygarnęła :)
    U mnie było tak: 6 grudnia prezentów szukało się pod poduszką, albo w innych domowych kryjówkach, gdzie zostawiał je Św.Mikołaj. Natomiast 24 grudnia znajdowało się je pod choinką, gdzie zostawiało je Dzieciątko, dla której tuż po Wigilijnej kolacji zostawiało się uchylone okno balkonowe by mogło przez nie wlecieć. My w tym czasie w innym pokoju słuchaliśmy bajek czytanych przez tatę, a mama sprzątała po kolacji. Chętnie bym wróciła do tych pięknych beztroskich czasów :)
    Pozdrawiam /violka

    OdpowiedzUsuń
  9. :D moi rodzice to się chyba nie mogli zdecydować, bo to był raz Mikołaj, a raz Gwiazdor, co im się tam chlapnęło :) w każdym razie prezenty były :p a to najważniejsze dla dzieciaków :)
    pozdrawiam,
    Magda z dolcevitapodroznika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas prezenty zostawiali rodzice :) była wersja, że Mikołaj to bardzo zapracowany człowiek i poprosił ich o pomoc :) serduszka cudnej urody, ja też kiedyś kiedyś próbowałam takie zrobić, ale moje pierwsze podejście nawet w 1/10 nie przypominało Twoich :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie jest zawsze Mikołaj ale dzieci juz duże więc....a, nadal wierzą:))
    Ustawiam sie w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  12. u nas Mikołaj i gwiazdka:-)zapisuję się do zabawy i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas Mikołaj przychodzi.
    Zawieszki prześliczne, ozdobiłabym nimi okno... eh się rozmarzyłam, a więc zgłaszam się jako chętna do przygarnięcia, a i na urodziny jako prezent tez się nie pogniewam ich dostać :D
    Dziękuję za udział w mojej zabawie i życzę szczęścia w losowaniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajniutkie serducha w sam raz na moją choinkę :) ustawiam się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajne,zapisze sie i ja na nie jak mozna.Pozdrawiam serdecznie.
    ania_reg@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja się zgłaszam w ogonku po te cudeńka :)
    Baner na http://bloggratisy.blogspot.com/
    Obdarowuje na Świety Mikołaj :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne zawieszki...chętnie stanę kolejce po nie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne zawieszki - muszę się po nie ustawić!
    A u mnie w domu nie ma jednego określenia - jest i Mikołaj i Gwiazdor stosowane zamiennie. Dziadek częściej mówi gwiazdor. My - młodsze pokolenie, już bardziej Mikołaj :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie wezmę udział w zabawie:-) U mnie w domu prezenty przynosi Mikołaj (tylko i wyłącznie :-)
    Piękne prezenty czekają na szczęśliwca od Ciebie.
    Oczywiście banerek już dodany na http://joanna-kwiecistybalkon.blogspot.com/
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Slodkości wyśmienite, wiec i ja sie ustawię. A mnie odwiedza oczywiście tez Mikołaj :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wyszły, chciałabym je mieć:) Zatem biorę udział i zapraszam
    http://fabulous-christmas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. G grudnia przychodzi do mnie Mikołaj. Również 24 grudnia prezenty przynosi Mikołaj.:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:http://decoupajage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. U nas Mikołaj zawsze :)
    banerek: isthemagichereforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. witam, maz to pewnie z Poznania bo u nas w domu 6 grudnia w butach drobne upominki przynosi mikolaj a 24 pod choinke wklada gwiazdor pozdrawiam marta pingwiny@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. a ja w tym roku spędziłam 6 grudnia w Bułgarii, a tu nie mają zwyczaju obdarowywać się na 6 grudnia. Więc ja też nic nie dostałam ;-( Ale 24 będzie duuużo prezentów. Pozdrawiam Ania z bloga aniajura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ oraz zapraszam na moje Candy :) A kto może zostawiać prezenty oczywiście,że Św. Mikołaj w postaci tych którzy nas kochają

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie w tym roku czerwono-złota więc zawieszki jak znalazł:) Wyszły Ci śliczne.
    U mnie prezenty tylko w Wigilię,a czy Mikołaj czy jakieś inne skrzaty to nie wiem, bo nie przyłapałam;p
    Bannerek w panelu bocznym. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zawieszki są przecudne! Będę szczęśliwa mogąc zawiesić je na swojej choince :o)
    Pozdrawiam

    http://art-pass.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne:) Chętnie stanę w kolejce:) my właśnie w tym roku zmieniamy kolor z niebieskiego na czerwony, więc byłyby w sam raz:)
    A u nas pod choinką prezenty też zostawia Gwiazdor:)
    Banerek u mnie na http://pomieszane-poplatane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja takie śliczne zawieszki chętnie przygarnę :).

    Zapisuję się.

    OdpowiedzUsuń
  31. i ja się zgłaszam - ale cudeńka wyczarowałaś!!!
    ja poproszę instrukcję wideo jak się szyje tak po brzegu ;-)

    kto u nas zostawia prezenty ??
    Na Mikołajki Mikołaj co saniami mknie przez Świat z reniferami :-))
    Pod choinkę prezenty zostawia gwiazdka z aniołkiem :-))
    Zawsze na Wigilię po wieczerzy lecieliśmy z innymi dzieciakami do okna na najwyższym piętrze by wyglądać pierwszej gwiazdki i nagle dzwonił dzwon i zlatywaliśmy na dół a pod choinką gościły już prezenty :-)) ta tradycja przetrwał do dziś .... kocham te święta
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawieszki są naprawdę piękne :) cieszą oko na zdjęciach. Co do prezentów do najpierw przynosi je Mikołaj, a w Wigilię Gwiazdor, coś jeszcze mi się przypomina o jakiejś Śnieżynce na 6 grudnia, ale chyba została zdetronizowana biedaczka ;) Pozdrawiam ciepło, Ania

    OdpowiedzUsuń
  33. Dopiero co przyuważyłam Twoje Candy. Śliczności wyczarowałaś, więc i ja staje w kolejce :)

    U mnie prezenty przynosi, oczywiście, Mikołaj. A o opcji istnienia gwiazdora dowiedziałam się dopiero w późnej podstawówce.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz