Bransoletka

Dawno, dawno temu zajmowałam się pleceniem bransoletek przyjaźni. Kilka nitek muliny przypiętych agrafką do nogawki dżinsów i niemal na każdej przerwie w szkole coś wyplatałam. Na początku były paseczki a z czasem robiłam coraz bardziej skomplikowane wzory, niestety żadna bransoletka się nie zachowała do dziś, na zdjęciach też ich raczej nie mam. 

Ostatnio trafiłam na fajny blog o bransoletkach i makramie http://kreatywnaprzyjemnosc.blogspot.com/. Przypomniało mi się że mam sznurki, które by się nadawały do zrobienia takiej bransoletki, więc postanowiłam zacząć od najprostszej, którą zrobiłam wg tej instrukcji http://kreatywnaprzyjemnosc.blogspot.com/2013/02/diy-lilou.html, jakbym miała robić sama "na oko" to pewnie zrobiłabym najzwyklejszy supełek. Bransoletka jest dla Madzi, niestety nie miałam materiałów w kolorach fioletu i różu, ale zieleń została zaakceptowana. Madzia bardzo lubi bransoletki i korale, do tej pory miała wszystkie na gumce i często były dość szerokie, co Madzi przeszkadzało i przesuwała je sobie za łokieć a czasem nawet pod pachę. Tej bransoletki nie przesunie, ale też sama jej sobie nie założy ani nie zdejmie. 



Kto wie, może jeszcze kiedyś zdarzy mi się coś bardziej skomplikowanego wykonać tą metodą ;)

Komentarze

  1. Bardzo się cieszę, że instrukcja się przydała :) Bransoletka w sam raz dla takiej sympatycznej dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna modelka :)) pięknie prezentują cudną bransoletkę :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz