Zimno, zimno, coraz zimniej

Jesień zbliża się wielkimi krokami, więc produkcja czapeczek trwa. Madzia wyjątkowo zgodziła się na współpracę z mamą i tak oto prezentuje owe czapeczki.

Sowa i biała ażurowa czapeczka z kwiatkiem w najbliższym czasie polecą do Nikusi.

 



Jedna czerwona czapeczka jest dla Karolinki, która ma już zrobioną wcześniej przeze mnie sowę i myszkę minnie a druga taka sama czerwona jest dla mojej Madziuni, będzie w sam raz pasować do czerwonego płaszczyka, który dostała wiosną od babci.




Na koniec została wszędobylska myszka minnie. Już powędrowała do małej Ady.


Tak Ada prezentuje się w swojej czapeczce.


Powyższe 3 zdjęcia zostały zrobione przez mamę Ady i umieszczone za jej zgodą.


Przymierzam Madzi czapeczkę.
Madzia: Brzydka
Mama: Ale za to ty jesteś ładna.
Madzia: Nie, brzydka
Mama: Jesteś moją najładniejszą na świecie córeczką - księżniczką.
Madzia: Nie, bo ja jestem murzynem...


Padłam.

Komentarze

Prześlij komentarz