Sowia rodzinka się powiększa

Po zrobieniu sporej ilości myszek Minnie przyszedł czas na kolejne sówki. Tym razem Madzia występuje tylko w charakterze modelki (jakże kapryśnej i trudnej do okiełznania) bo czapeczki powędrują do Hani i Natalki. 



Z uwagi na to, że czapeczek powstaje coraz więcej, pomyślałam że dobrze by było, żeby miały metki. Skorzystałam również z podpowiedzi Piotrusia, który stwierdził, że w jego czapce z myszką Mickey brakuje metki, bo bez metki nie wie gdzie jest przód a gdzie tył czapeczki. Otworzyłam więc domową fabrykę metek. Muszę przyznać że całkiem przyjemnie się je robiło i nie było to takie trudne, jak się początkowo wydawało. 



A to Hania i Natalka w swoich nowych czapeczkach (zdjęcie umieszczone za zgodą mamy dziewczynek)



Komentarze

Prześlij komentarz