wtorek, 4 czerwca 2013

Multo complicato

Byłam dziś u lekarza w szpitalu w Gdańsku. W końcu się doczekałam. Jeszcze raz przejrzał wszystkie moje wyniki i powiedział że z uwagi na to że test Elisa na boreliozę wyszedł dodatni w klasie IgM, mam zrobić test  Western Blot w obu klasach. Jeśli wyjdzie dodatni - to wiadomo - borelioza. Jeśli wyjdzie ujemny to przyjmie mnie do szpitala i będzie szukać co mi dolega, podejrzewa chorobę układową bądź autoimmunologiczną np reumatoidalne zapalenie stawów, ale podobno takie choroby mogą ujawnić się w wynikach dopiero po kilku latach. Jeśli z pobyt w szpitalu nie rozwiąże zagadki, to zapisze mnie do jakiejś zaprzyjaźnionej przychodni, gdzie będę mogła robić badania na NFZ. No i na koniec powiedział że mój przypadek jest "multo complicato".

2 komentarze:

  1. To jak wreszcie, multo czy mutlo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi :P hihi

      Usuń